Od pięciu miesięcy na lotnisku w Pyrzowicach nie działa system ILS pomagający pilotom w precyzyjnym podejściu do lądowania. Powód? Polska Agencja Żeglugi Powietrznej nie potrafi znaleźć przyczyny zakłóceń sygnału. - Pasażerowie są w stu procentach bezpieczni - zarzekają się przedstawiciele agencji i lotniska.
O radiowym systemie nawigacyjnym Instrument Landing System (ILS) cała Polska usłyszała przy okazji katastrofy wojskowego samolotu CASA na lotnisku w Mirosławcu. System nie był włączony, bo dopiero go testowano. Specjaliści zapewniają jednak, że nie miało to wpływu na tragedię. Piloci wiedzieli, że system nie działa, i nie liczyli na jego wskazania.
Od listopada zeszłego roku ILS nie działa również na lotnisku w Pyrzowicach! System został wyłączony, bo piloci otrzymywali błędne dane na temat ścieżki podchodzenia do lądowania. Wszystko przez zakłócenia sygnału radiowego, z którymi do dziś nie potrafi uporać się Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, właściciel ILS-u.
“Gazeta” dowiedziała się, że co najmniej dwadzieścia razy korzystano już ze specjalnego samolotu, który dokonywał tzw. oblotu, by poznać przyczynę zakłóceń. Na pomoc wezwano też specjalistów z Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz naukowców z Wrocławia. Agencja kazała nawet wyciąć drzewa wokół lotniska i zrobiła “nalot” na pobliską hurtownię, gdzie handlowano chińskimi antenami bez atestu, które mogą powodować zakłócenia. Bez rezultatu. ILS jak pokazywał złe dane, tak pokazuje. - Problem w tym, że znajdujące się w Pyrzowicach urządzenie jest już przestarzałe. Ma tylko jeden zakres częstotliwości - tłumaczy Piotr Gawron, rzecznik prasowy PAŻP-u, i dodaje, że w takim przypadku nawet źle zamontowana antena satelitarna na prywatnym domu może zakłócać odczyty. - Przyczyn mogą być naprawdę tysiące - mówi rzecznik.
Awaria ILS-u denerwuje też władze lotniska, które mają całą teczkę pism i ponagleń kierowanych do PAŻP-u. - Co prawda system nie należy do nas, ale fakt, że tak długo nie działa, nie robi nam dobrej reklamy - przyznaje Cezary Orzech, rzecznik Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, spółki zarządzającej portem.
Zarówno Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, jak i lotnisko zapewniają, że awaria Instrument Landing System nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo lotów i pasażerów. Zdaniem Piotra Gawrona ILS jest tylko jednym z kilku systemów wspomagających lądowanie, wykorzystywanym głównie przy złej pogodzie. - Na lotnisku takim jak Pyrzowice pilot podejmuje decyzję o lądowaniu, tylko kiedy widzi pas startowy albo znajdujące się na nim światła. Jeżeli ich nie widzi, to nawet przy działającym ILS-ie nie wyląduje - tłumaczy Gawron.
Dodaje, że każda z linii lotniczych jest na bieżąco poinformowana, że ILS w Pyrzowicach jest zepsuty, bo otrzymują tzw. NOTAM - zawiadomienie zawierające informacje o stanie urządzeń lotniczych, procedur lub niebezpieczeństwach zagrażających lotowi. - Każdy pilot lądujący w Pyrzowicach wie, że ILS nie działa - potwierdza Orzech.
Przekonuje, że na trzy tysiące lądowań od początku tego roku, tylko kilka samolotów trzeba było skierować na inne lotniska z powodu tzw. zwiększonego minimum podejścia, czyli procedur, których z powodu niesprawnego ILS-u nie można było zrealizować.
Ale awaria systemu naraża lotnisko na takie sytuacje, jak ta w październiku zeszłego roku, gdy w Pyrzowicach awaryjnie lądował samolot z polskimi żołnierzami na pokładzie. Maszyną trzęsło jak liśćmi na wietrze i tylko cud sprawił, że nikomu nic się nie stało. Piloci próbowali zwalić wszystko na niedziałający system ILS, zapomnieli tylko, że ten zepsuł się dopiero miesiąc później…
Znajdujący się w Pyrzowicach stary Instrument Landing System miał być wymieniony w 2009 roku. Z powodu całego zamieszania Polska Agencja Żeglugi Powietrznej postanowiła w awaryjnym trybie ogłosić przetarg na dostawę nowego sprzętu. Nowy dwuzakresowy i odporny na zakłócenia ILS zostanie zamontowany w Pyrzowicach najpóźniej do września. - Niestety, takie urządzenia wykonywane są na zamówienie. Nie można ich kupić w sklepie - tłumaczy Gawron i dodaje, że agencja zrobi wszystko, by jeszcze przed tym terminem uruchomić stary ILS.